Pamiętnik Elwiry

Moje przygody, nowe stroje i kulisy powstawania projektów. Rozgość się!

Pamiętnik Elwiry
21 Lutego 2026 - Sobota - prawie koniec miesiąca

Operacja „Druga Skarpetka”, czyli jak Monika udaje, że nie widzi rzeczywistości.

Dzisiaj oficjalnie przejęłam funkcję asystentki. Dlaczego? Bo ktoś tu ewidentnie stracił kontakt z bazą danych (i bazą oczek). Otworzyłam kalendarz. Spojrzałam na Monikę. Spojrzałam na koszyk z robótkami.

Znalazłam JEDNĄ skarpetkę. Piękną, skończoną, dumną z siebie. Problem polega na tym, że ludzie, o ile mi wiadomo, zazwyczaj posiadają dwie stopy. Przeszukałam szafę, pod łóżkiem i dno koszyka. Drugiej brak. Nawet nie została zaczęta.

Monika twierdzi, że „nie ma flow”. Że „musi poczuć nastrój”. Ja tam nastrojów nie mam, mam tylko precyzyjny schemat w PDF-ie i wiem, że od patrzenia na włóczkę skarpetki nie przybywa.

Notatka na marginesie: Powiedziała mi, że „może jeszcze zdąży”, a dzisiaj ma na głowie inne rzeczy, bo hydraulika u kociego seniora zawiodła i trzeba jechać do weterynarza. Urocze. Uwielbiam jej optymizm, choć dane statystyczne mówią co innego.
kot czeka na kontrolę u weterynarza

Bobek pytający, czy ten weterynarz to już?

Pytanie do innych "matek": Czy Wasze twórczynie też tak mają? Też chowacie „trupy w szafie” i liczycie na magię? Czy tylko moja Monika potrzebuje tak silnego nadzoru?

skarpeta na szydełku

Mówiłam - tylko jedna, a skarpetki powinny żyć stadnie...

Nie masz jeszcze swojej Elwiry? Zajrzyj do mojego sklepu na Naffy lub po prostu do mnie napisz:

Bądź na bieżąco

Newsletter wkrótce ruszy!

Podoba Ci się Pamiętnik Elwiry? Jeśli tak, to zapisz się na Newsletter, aby być na bieżąco z jej historią oraz nowościami w sklepie. Zero spamu, obiecuję!

Możesz się wypisać w każdej chwili.

Coś się tworzy...

Już niedługo wyślemy pierwszą wiadomość!